Merry Christmas to Tom

Wszystko na temat relacji na linii Tom - fani. Korespondencja, projekty, autografy, spotkania.
Awatar użytkownika
Ravengirl
Kapitan
Kapitan
Posty: 996
Rejestracja: czw 14 sie 2014, 19:58
Lokalizacja: Dark interior

śr 06 sie 2014, 21:44

Cieszę się, że watek wreszcie ruszył. Wasze pomysły dziewczyny są super. I faktycznie możemy połączyć je w całość. Co do kosztów Ell to chyba można by się podzielić jak przy plakacie na urodziny (wiem, ostatnim razem nie wyszło idealnie, ale myślę, że ostatnio było to po prostu wielkie nieporozumienie ). A nie potrzeba drukować osobno zdjęć. Da się do fotografa a oni to w formie książki już wydrukują.

Umbra

śr 06 sie 2014, 22:04

Ravengirl pisze:Cieszę się, że watek wreszcie ruszył. Wasze pomysły dziewczyny są super. I faktycznie możemy połączyć je w całość. Co do kosztów Ell to chyba można by się podzielić jak przy plakacie na urodziny (wiem, ostatnim razem nie wyszło idealnie, ale myślę, że ostatnio było to po prostu wielkie nieporozumienie ). A nie potrzeba drukować osobno zdjęć. Da się do fotografa a oni to w formie książki już wydrukują.
No właśnie...ostatnią akcję miałam głównie na myśli..ale nie tylko.. Powiem szczerze, że obawiam się, że ledwo pewnie kilka osób zrobi zrzutkę na tą akcję i tyle z tego będzie..Wydrukowanie tego w formie książki to koszt około 50 zł ( taki album robi Foto Joker) koszty wysyłki kolejne 50 zł (o ile nie więcej bo do Irlandii za paczkę płaciłam około 100 zł). Zanim w ogóle coś zaczniemy robić to chyba najlepsza by była najpierw składka bo wątpię czy znajdzie się kolejna osoba która wyłoży kasę nie mając gwarancji że coś dostanie zwrócone..

Awatar użytkownika
Lady Hel
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 527
Rejestracja: pt 20 gru 2013, 13:09
Lokalizacja: Toronto,Canada

śr 06 sie 2014, 22:25

To wydaje mi się sensowne- pomysł jest świetny, ale nie ma co rzucać się na wszystko: obojętnie czy to będzie książka o świętach czy Dlaczego kochamy Toma plus sesja inspirowana...to:
a) teksty nie będą mogły być przepisane- bo nie o to chodzi, żeby tworzyć vademecum dla Toma (pamiętajmy o prawach autorskich i bibliografii)
b) tłumaczenie czegokolwiek potrwa, poza tym każda książka musi mieć wprowadzenie, żeby w ogóle było wiadomo po co to jest...
c) jeżeli zdjęcia- to muszą być dobrej jakości i wybrane - je też trzeba jakoś opisać, zrobić bibliografię załącznikową
d) koszty muszą być znane przed, a nie post factum, bo chcemy to zrobić dobrze
e) wszyscy zainteresowani wchodzą i robią swoje, nie ma wycofywania się w ostatniej minucie i zostawiania reszty
f) nad wszystkim czuwa osoba z bacikiem (Sir, proszę odłożyć tę włócznię!hehe), która kieruje operacją
g) wszystko jest zaplanowane, byśmy nie kierowali się ułańską fantazją- zobaczcie- 4 dniowy zlot przygotowywałyśmy 2 miesiące, i warto naprawdę mieć zapas tego czasu także w tym wypadku, bo potem sesja, ktoś musi się namyśleć, ktoś ma coś ważnego na głowie, itd. Na początku grudnia to już by trzeba było wysyłać, jeśli nie ma zgiąć wśród setek kartek i podarunków.
h) wszystkie materiały muszą być zebrane, obrobione i wydrukowane przed "sezonem" na święta, czyli już w listopadzie...czyli,żeby to wszystko ogarnąć jest maksimum 2 miesiące.
Tyle ode mnie, wybaczcie staruszce, która lubi takie zwariowane akcje :salut:
Obrazek

Umbra

śr 06 sie 2014, 22:32

Sprawdziłam cennik- koszt wysyłki to około 60 zł paczka zwykła do UK

Awatar użytkownika
MalaOfelia
Kapitan
Kapitan
Posty: 888
Rejestracja: czw 14 sie 2014, 16:13
Lokalizacja: Gdańsk

czw 07 sie 2014, 08:13

Kurcze Kanarek tak to rozpisała, że wydaje się, jakby było faktycznie bardzo mało czasu.
Ja się piszę jak najbardziej :)
"You cannot, sir, take from me any thing that I will more willingly part withal—except my life, except my life, except my life."
Obrazek

Umbra

czw 07 sie 2014, 08:26

Bo jest mało czasu.. Ostatnio organizowałam akcję urodzinową dla AT i żeby na czerwiec zdążyć od kwietnia zaczęłam działanie, zbiórkę itp. Później się okazało że i tak mogłam wcześniej to zacząć bo zdążyłam kilka dni przed deadline dosłać paczuszkę... Dla tego wiem ile z tym roboty i wiem że spośród chętnych nawet nie 50% faktycznie bierze w tym udział włącznie ze składką na poniesione wydatki.

Awatar użytkownika
Lady Hel
Podporucznik
Podporucznik
Posty: 527
Rejestracja: pt 20 gru 2013, 13:09
Lokalizacja: Toronto,Canada

czw 07 sie 2014, 11:59

Ofelio, czasami się siebie boję- bo to tak strasznie wychodzi, jak się wyszczególni. Ale potem okazuje się,że faktycznie- jak Ela mówi- warto się zabrać za wszystko wcześniej, bo czas ucieka i to jest straszne, trzeba parę rzeczy zorganizować, grupę lub siebie przysposobić organizacyjnie, zebrać fundusze... 2 miesiące to pikuś- zlecą szybko.
Obrazek

Awatar użytkownika
Alice
Starszy kapral
Starszy kapral
Posty: 69
Rejestracja: pt 15 sie 2014, 08:56

czw 07 sie 2014, 19:21

Kanari, jesteś nieoceniona :salut:
Wychodzi z tego, że trzeba jak najprędzej zdecydować się na jak najbardziej spójną wersję prezentu i rozdzielić między siebie zadania - zgłaszam się na ochotnika. Osobiście najbardziej podoba mi się wersja z setką powodów (mogę z przyjemnością podbić listę :mrgreen:) i zdjęciami :>
And don't be afraid of wearing your heart on your sleeve.

Iuventas
Młodszy chorąży
Młodszy chorąży
Posty: 277
Rejestracja: czw 07 cze 2012, 14:06
Lokalizacja: Gdańsk/Toruń
Kontakt:

czw 07 sie 2014, 19:37

po tym jak potraktowałyście Trickstress, jestem zaskoczona że ktokolwiek jeszcze ma ochotę się z wami składać na cokolwiek
[double-o-seven is also gonna die.]

Awatar użytkownika
Rezeda
Bajarz
Bajarz
Posty: 2108
Rejestracja: czw 14 sie 2014, 16:01
Lokalizacja: Śląsk

czw 07 sie 2014, 19:49

No naprawdę Iuv, proszę cię, nie uogólniaj, bo to jest krzywdzące dla tych, którzy nie mieli nic wspólnego z tamtym zajściem, ani nawet o tym nie słyszeli.
Obrazek

ODPOWIEDZ